13.12.2010

Urocze drobiazgi




Z opóźnieniem dzielę się z Wami moimi nowymi nabytkami. Choinkowa zawieszka w kształcie klucza spodobała mi się tak bardzo, że nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Posrebrzaną łyżeczkę zaś otrzymałam od mojego osobistego Mikołaja :) Zachwycił mnie porcelanowy wizerunek Jane Seymour, trzeciej żony Henryka VIII. A na koniec bałwanek, którego ulepiłam razem z moim mężczyzną w przypływie dziecięcych wspomnień :)

6 komentarzy:

  1. Nabytki swietne, lyzeczka tez jestem zachwycona a obok tego klucza tez nie przeszlabym obojetnie.
    Pozdrowionka sle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma dobry gust Twój osobisty Mikołaj ;-) Ja też bym nie odpuściła tym ślicznotom.
    A bałwana zazdroszczę Ci, ach jak bardzo! ale jest szansa, bo sypie u nas i sypie...
    Pozdrawiam spod śniegów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. haha swietny balwanek, masa sniegu napadala!
    Piekne zdobycze, brawo dla Mikolaja!
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna łyżeczka :) cudowny bawałan, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdobycze wspaniałe !!!
    Łyżeczka bardzo urokliwa !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Funny twig hands....that attached to the snowman :-)

    OdpowiedzUsuń