06.01.2011

Znalezione na strychu



Tak naprawdę nie posiadam strychu ;) ale przeglądając zgromadzone w szafie szpargały natknęłam się na te oto swięte obrazki. Są bardzo stare, zwłaszcza te z Częstochowy i z małym Jezuskiem. Nieco młodszy jest ten z czarno-białą Madonną, bo z 1957 roku. Oglądając je czuję się, jakbym dotykała historii. Zapewne należały do mojej babci lub prababci, ale nie wiem czyja ręka wypisała daty. Poczerniały, podłużny medalik był własnością babci i również ma swoje lata.

4 komentarze:

  1. Bo to JEST kawałek historii, Anabel ;-)
    Ten charakterystyczny sposób pisania... tak samo pisała moja babcia...
    Zastanawia mnie tylko ten napis w prawym dolnym rogu "printed in Poland" - już wtedy tak sygnowano druk?
    Musi to być cenne dla Ciebie znalezisko...
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. witaj na moim Candy !!! pozdrawiam Cię serdecznie. Ewa

    OdpowiedzUsuń