03.02.2011

Rok Królika





Dziś rozpoczyna się Chiński Nowy Rok, rok Królika. Za króliczkami wprost przepadam, więc mam nadzieję, że będę miała sporo okazji do powiększenia mojej króliczej kolekcji :)
Jak widać hiacynt dzielnie pomaga mi utrzymać wiosenny nastrój, mimo iż wczoraj sypnął śnieżek. Ale jestem dobrej myśli i liczę, że wiosna przybędzie wcześniej - tak jak to przepowiedział słynny Phil z Punxutawney, bo właśnie wczoraj obchodzono Dzień Świstaka. A tak na marginesie - uwielbiam film z Billem Murrayem :)
Happy Year of the Rabbit!

2 komentarze:

  1. Twój hiacynt rozwinął się w całej swojej krasie ;-)Króliczki są słodkie...
    Życzę najlepszego w Roku Królika!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że u Ciebie hiacynt zaklina wiosnę! Z pewnością roztacza tez piękny zapach. Mój jeszcze nie zakwitł. Ale wkrótce z pewnością poustawiam u siebie małe doniczki z prymulkami i hiacyntami zanim zakwitną na zewnątrz. Oby rok Królika był dla nas pomyślny.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń