16.02.2011

W pełnym słońcu


Od kilku dni budzi mnie piękne, niemal wiosenne, słońce. Wykorzystuję więc te słoneczne poranki na robienie zdjęć. Jeszcze raz prezentuję moją potrójną serduszkową zawieszkę, a także pokazuję nowy nabytek - mini buteleczki, dzięki którym mam teraz porządek w zbiorze koralików.

5 komentarzy:

  1. Od razu innego wymiaru nabierają sesje zdjęciowe w promieniach słońca, nieprawdaż? Dla mnie takie poranki są dostępne tylko w weekendy... i wtedy zamiast np. sprzątać ;-) miotam się z aparatem i nadrabiam całotygodniowe braki ;-)
    Buteleczki są świetne - to ten zastrzyk koloru, o którym wspominałaś?
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Do mnie tez slonko zaglada, i od razu jest przyjemniej.
    Mini buteleczki jakie one slodkie, zwlaszcza z tym kolorowym wkladem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajny masz porządeczek w koralikach :)) no i ślicznie to wygląda :) a słonko i do mnie dziś w pokoju zajrzało, nareszcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze są te serduszka. A jaką masz pokaźną kolekcję koralików! Rozumiem, że możemy się spodziewać w najbliższym czasie ich wykorzystania...? Czekam na zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń