30.03.2011

Moja wiosna



Wczoraj do żonkila dołączył fioletowy kolega. Kupując go, nie myslałam, że tak szybko będę mogła zachwycać się ślicznym fioletem kwiatów. A tu proszę - taka niespodzianka :) Jeszcze wczoraj krokus miał same wtulone w listki pąki, a dziś tak wspaniale rozkwitł. Mimo że w innych kolorach krokusy prezentują się równie pięknie, to chyba najbardziej lubię właśnie te ciemnofioletowe.

PS. Dziękuję serdecznie wszystkim blogowym kobietkom za przemiłe komentarze oraz za powiększanie grona moich obserwatorów. Pozdrawiam Was wiosennie i słonecznie :)

7 komentarzy:

  1. Ach cudowne, do krokusów zawsze mam słabość. Twoje aż się usmiechają )))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne krokusy, uroczo wyglądają te szafranowe środki ;-)
    A moje w ogródku już przekwitły...
    Pięknie dzisiaj...;-)
    Ściskam czule!

    PS
    Anabel, ułatwiłabyś życie nam, bloginiom, gdybyś wyłączyła w opcjach "weryfikację obrazkową" ;-)) Da się zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak kroskusy sa piekne, ja uwielbiam te biale.
    Pozdrowionka sle

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawda że te pierwsze wyjątkowo cieszą?
    Pozdrawiam wiosennie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna w całej krasie!
    Moje krokusy w ogródku ledwo pączki pokazały ale czekam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz więcej kwiecistej wiosny w domu, niż na dworze się ona pokazuje ;)

    OdpowiedzUsuń