26.03.2011

My się zimy nie boimy

Przywitał mnie dziś dość frustrujący widok za oknem - śnieg. Widać zima nie powiedziała jeszcze swojego ostatniego słowa. Ale mój poprawiacz humoru w postaci żonkili działa niezawodnie, więc z werwą biorę się do pracy nad kolejnymi pisankami :)

4 komentarze:

  1. Te tak miałam. Ale nie martw sie u mnie juz stopniał. Pozdrówka. Żonkile - miodzio!

    OdpowiedzUsuń
  2. Beautiful, Here we can see the daffodils that bloom in the outdoor.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne!
    Przydałby się i mnie taki "poprawiacz-dopalacz" ;-)
    Choć według zapowiedzi ma już być prawdziwa wiosna...
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  4. wiosna już chyba wygrywa na dobre z zimą :)

    OdpowiedzUsuń