19.05.2011

Różane serca



Do pierwszego serca w kolorze ecru z motywem różanym dołączyło kolejne, tym razem białe. Na zdjęciu różnicę w kolorze niezbyt dobrze widać. Obie zawieszki posiadają awers i rewers. Białe serducho czeka na nowego właściciela.
Pogoda ostatnio dopisuje i zachęca do ruszenia w plener. Ale w kolejce czekają następne przedmioty do zdobienia. Dzień jest stanowczo za krótki :) Na szczęście motywy mam już przygotowane, więc reszta pójdzie sprawnie. Właśnie tego etapu nie lubię - wycinania motywów. A co lubię? Najbardziej lakierowanie, czyli końcówkę całego procesu. Wtedy wiem, że już niedługo gotowy przedmiot kogoś ucieszy. Jestem ciekawa co Wam, drogie dekupażystki, sprawia radość, a czego nie znosicie w procesie zdobienia.

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam wręcz te Twoje cudne różane serducha !
    Osobiście nie mam zbyt bogatego doświadczenia w tej technice, ale kilka maleńkich przedmiocików ozdobiłam i nie powiem,bo lubię nawet wycinanie, ale już fazy zadowolenia i podziwu na samym końcu nie da się z niczym porównać ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ja, choć zdekupażowałam jak dotąd dwa przedmioty, najbardziej lubię malowanie farbami, zabawę z kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. beautiful artwork, dear!!!
    ...get me on facebook, please!
    naitsirc_nauska@yahoo.com.mx

    www.facebook.com/naitsirc.nauska

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie wycinanie....żeby tak ktoś zechciał mnie w tym wyręczać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak tak...te wycinanie....zwłaszcza jak cos drobniutkego jest...np.te różyczki...a efekt końcowy wyszedł ci pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty chyba wiesz ze one sa przecudne co ?! :*
    buziki:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczne sa te serduszka, romantyczne bardzo

    OdpowiedzUsuń
  8. Delikatne i romantyczne ;) Ślicznosci ;)Pozdrawiam i zapraszam do mnie na bloga na candy;)

    http://wilczejagody.blogspot.com/2011/05/candy-rocznicowe.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Anabel - w takim razie możemy się wymieniać pracą bo ja wręcz nie cierpię wielokrotnego lakierowania, szlifowania i znowu lakierowania... i tak w kółko. Za to wycinać, dobierać motywy i kolory - bardzo proszę...:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech.. rozbrajają mnie te Twoje serducha. Cudowne są!

    OdpowiedzUsuń