30.06.2011

Koronki i ażury



O tym, że uwielbiam koroneczki i ażurowe wzory chyba nie muszę przypominać :) Są dla mnie symbolem elegancji i delikatności. Dlatego też, kiedy zobaczyłam ażurową osłonkę w znanym szwedzkim markecie, nie wahałam się ani chwili. A gdy przechodząc obok kwiaciarni dostrzegłam błękitną hortensję, wiedziałam, że z osłonką będzie tworzyć zgraną parę. Żałuję tylko, że obce są mi tajniki koronczarskiej sztuki i wiem, że się do tego nie nadaję.

10 komentarzy:

  1. śliczna ta hortensja :)) moja mama ma różową, bo tylko takie były dostępne, ale nie narzekam, bo równie ładna, choć niebieskiej Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam trzy takie same osłonki z tego samego szwedzkiego marketu ;) Bardzo je lubię jak wszelkie koronki i ażurki :) Hortensja jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny zestaw. Wiesz tez widzialam te oslonki, i zaluje ze ich nie kupilam bo prezentuja sie naprawde elegancko.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie to skomponowałaś. Hortensja przecudowana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, a ja nie widziałam tych osłonek, jakoś mi umknęły, a śliczne są! A hortensję to masz jakąś wybitną, tak wspaniale kwitnie ;-)) Cudna kompozycja. Uwielbiam hortensje i też najbardziej niebieskie. Ten kolor można uzyskać podlewając je specjalnym preparatem, który zmienia kwasowość gleby. Tylko z białej nie da się uzyskać niebieskiej ;-)
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak tylko bede w Ikea to zerkne na te oslonki, bo naprawde na Twoim zdjeciu prezentuja sie pieknie.
    Hortensja sliczna
    pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  7. Och jakie śliczne aranżacje...też uwielbiam koronki i koroneczki...ażurki.Osłonka fantastyczna... bardzo mi się podoba;)Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam tę doniczkę :) Z Twoją hortensją ślicznie wygląda. A na szydełku zawsze możesz się jeszcze nauczyć :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Osłonka urocza. A kolor hortensji może zależeć od kwaśności gleby, więc da się uzyskać niebieską z różowej i vice versa :)

    OdpowiedzUsuń