10.06.2011

Prowizorka


Dziękuję Wam za rady i sugestie. Pomogły mi one dokonać ostatecznej decyzji. Postanowiłam nie dekupażować wieszaka. Wiadomo, kobieta zmienną jest, a gdyby naklejony motyw mi się znudził, trudniej byłoby go zmienić. Kupiłam zatem kawałek gipiury i stworzyłam coś na kształt gorsetu. Na razie jest to tylko prowizorka. Planuję jeszcze u dołu doczepić perełki, chociaż nie wiem czy to nie będzie przesada.

11 komentarzy:

  1. Wygląda interesująco, a zarazem subtelnie. Myślę, że perełki to dobry pomysł:)Choć ja widziałabym również gdzieś delikatnie wystający motyw różyczki ;), ale to tylko takie moje zamiłownie do ozdobnictwa ;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście nic bym już nie dodawała :) Jest przepięknie.

    Pozdrawiam - S. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostawiłabym tak jak jest! Delikatna i subtelna całośc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie wygląda! Taki delikatny!
    Dziękuję za odwiedzinki na blogu i ciepłe słowa w komentarzach...to taki Anielski balsam dla mej duszy:)Pozdrawiam i ślę uściski!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi sie,perelek nie doczepialabym.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. tak tak-zostaw-tak jest ekstra!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszedł Ci bardzo subtelny i romantyczny, a jak go obwiesisz biżuterią, to perełki będą zupełnie zbędne ;-)
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  8. eeee tam prowizorka, jest cudowny !!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładna ta Twoja prowizorka wielce elegancka :))) Całusy

    OdpowiedzUsuń
  10. WYszło bardzo ładnie :) Wcale nie prowizorycznie ;)

    OdpowiedzUsuń