03.07.2011

Na żółto



Poniekąd jestem fanką żółtego koloru. Piszę "poniekąd", ponieważ nie założyłabym ubrania w tym kolorze, ale za to uwielbiam żółte dodatki, zwłaszcza w intensywnym kanarkowym odcieniu. Powyżej kolczyki, które kiedyś dla siebie zrobiłam. Pogoda ostatnio nie rozpieszcza, więc biżuteria w słonecznej żółci dodaje mi energii :)
Na poprawę humoru w deszczowy dzień pokazuję kwiatki z balkonu :) Witam także nowych obserwatorów i serdecznie dziękuję wszystkim za komentarze, które dodają mi skrzydeł.



5 komentarzy:

  1. Najbardziej podobają mi się te ostatnie kolczyki z kwiatuszkami ;) Ogólnie bardzo ostrożnie i sceptycznie podchodzę do żółci jeśli chodzi o strój i dodatki. Ale takie kolczyki jak zrobiłaś chętnie ubrałabym :)Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim dniu, jak dzisiejszy, Twoje kolczyki jawią się niby małe słoneczka! Bardzo lubię żółty kolor, bo jest wesoły i słoneczny ;-))
    A Twoje bratki ogromnie poprawiły mi humor!
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja widzę biedroneczkę na kwiatuszku ^^i też jest żółta, ha! ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne kolczyki i równie piękne kwiatuszki :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zolte szalenstwo! Ja tak sie zastanawiam i powiem ze nosze letnia sukienke w delikatnym zoltym odcieniu zachaczajacym o pastelowy, uwielbiam ja.
    Kolczyki urokliwe.
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń