01.08.2011

Czas przeszły


Dziś trochę nostalgicznie i sentymentalnie :) Panowie na starych fotografiach to przodkowie mojego narzeczonego. Uwielbiam takie fotografie w sepii, czasem ręcznie kolorowane. A portretowane osoby zawsze są pełne wdzięku, dostojne i eleganckie.
A tak prezentuje się ukończony wieszak, którego jeszcze bez haczyka pokazałam tu.

11 komentarzy:

  1. to prawda, można stylizować rzeczy na stare, robić takie, jednak one są takie hmm sztuczne? naprawdę stare drobiazgi mają coś w sobie, przede wszystkim swoją prawdziwą historię :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię stare zdjęcia....pieknie wyszedł ci wieszaczek-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. wieszaczek bardzo urokliwy. też uwielbiam takie zdjęcia :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny jest ten wieszak :) podziwiam :)
    też lubię takie stare zdjęcia. Mają magię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ten wieszaczek ci wyszedł:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Stare zdjęcia zawsze wywołują u mnie jakąś miłą tęsknotę,też uwielbiam do nich wracać.Wieszaczek prześliczny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wieszaczek jest delikatny i romantyczny, bardzo uroczy ;-)
    W starych fotografiach ukrywają tyle historii, wspomnień... nawet jeśli nie należą do mnie lubię je oglądać.
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie retro klimaty! Choć stare fotografie mają jedną wadę - przypominają o przemijalności, zawłaszcza, gdy ogląda się ludzi, którzy mają z nami coś wpólnego.. A wieszaczek piękny!
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stare przedmioty maja dusze i swoja historie.

    OdpowiedzUsuń
  10. też posiadamy trochę takich starych zdjęć, to cudowne pamiątki, a kilka, których nie mogliśmy mieć zeskanowaliśmy :)

    OdpowiedzUsuń