29.08.2011

Jesienne klimaty


Mimo że słonko nadal zagląda mi w okna, to ranki i wieczory są już zdecydowanie chłodniejsze, a dzień coraz krótszy. Przechodząc wczoraj przez park, znalazłam kilka kasztanów. Nigdy jeszcze nie zbierałam ich tak wcześnie. Niewiarygodne, że jesień jest tuż tuż. A przecież tak naprawdę nie zdążyłam nacieszyć się latem. Nawet na balkonie kwitną już wrzośce. Żeby trochę poprawić sobie humor, wybrałam się na targowisko. I od razu wypatrzyłam tego mosiężnego jamniczka :) Będzie idealnie pasował do kolekcji mojej mamy, która zbiera figurki jamników. I to jedyna moja zdobycz, ponieważ nie jest to typowy targ staroci, ale zbieranina dobra wszelakiego, zazwyczaj wątpliwej urody. A te dwa aniołki to już prezent, jaki otrzymałam od mamy mojego narzeczonego. Siedzą sobie grzecznie na półce z książkami. Natomiast wykończony chustecznik wygląda tak (na zdjęciu patyny nie widać jednak zbyt wyraźnie):

Niestety nie zgłosiły się do mnie zwyciężczynie mojego candy. Jeśli nie otrzymam od nich maili, jutro rano wylosuję nowe osoby.

10 komentarzy:

  1. widze że ostatnio ptasie wzory opanowały blogi :D to dobrze bo bardzo ładnie sie prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo szybko to lato w tym roku minęło...

    OdpowiedzUsuń
  3. co Ty mówisz, ze nie widać patyny? ja, choć na codzień nosze okulary jednak ją dostrzegam ;) aniołki i kwiatki urocze!

    OdpowiedzUsuń
  4. śłiczne wszystko :) no a co do lata to go prawie wogóle nie było w tym roku

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne figurki, powiadasz ze Twoja mam zbiera jamniczki- bardzo oryginalne hobby, moja kolekcjonuje anioly.
    Tak jesien tuz, tuz u mnie dzis jest tak zimno i wietrznie jakby przd zima a nie jesienia.
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  6. i ja jeszcze wrzosika nie mam !!? o nie, tak być dłużej nie-mo-że !

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie jesienią powiało i to konkretnie, szaro, deszczowo i chłodno :( , ale czego spodziewać się po Wyspach...
    Piękne kwiatuszki zakwitły Ci na balkonie :)
    O chusteczniku już się wypowiadałam, że piękny, ale zauroczyły mnie też aniołeczki, a zwłaszcza to, że tak fajnie im nóżki mogą zwisać np. z półki ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ oczywiście, że widać patynę, ale nienachalnie - pięknie się chustecznik prezentuje ;-)
    A wrzoście obłędne i taki mają niezwykły kolor!
    Ściskam czule

    OdpowiedzUsuń
  9. Chustecznik też trochę jakby jesienny.... Subtelnie widać patynę.
    Obyśmy mieli ciepłą, słoneczną jesień po smutnym deszczowym lecie.

    OdpowiedzUsuń