01.09.2011

Wrześniowe wrzosy



Jak wrzesień, to muszą być wrzosy :) Bardzo lubię te rośliny, ich kolor i zapach. Lubię też miód wrzosowy :) A za oknem prawie jesień. Zimne i pochmurne poranki i wieczory, za dnia jeszcze trochę słonka. Tylko liści kolorowych jeszcze brak, ale pewnie niedługo się pojawią. Lata żal, ale mam nadzieję, że jesienna aura okaże się dla nas łaskawa. Za to czasu na zaglądanie na wasze blogi mam niewiele, bo z końcem lata wróciłam do pracy. Wybaczcie więc, jeśli nie na wszystkich blogach zostawię ślad po swojej wizycie.
A to już widok z balkonu :)

9 komentarzy:

  1. ja tez lubie wrzosy
    pozdrawiam
    B.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne wrzosy ja sobie zasuszyłam ale tylko kilka gałązek znalezionych w lesie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie znalazłam wrzosów, ale prawdą jest , że jeszcze nie miałam okazji do takich poszukiwań. Mam tylko wrzosowy manicure póki co ;)Bardzo lubię ten kolor i te roślinki, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. miod wrzoswy?pierwsze slysze...masz moze przepis?uwielbiam wrzosy..juz jedna skrzyneczka zagoscila u mnie w domku:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. wrzosy i ja już jakiś czas temu widziałam w lesie, pięknie kwitną. A co do liści - u mnie już od kilku dni sumaki regularnie gubią liście, sporo też już się czerwieni... idzie jesień czy tego chcemy czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Anabel.
    "Coś jesienią zapachniało, wetrznym chłodem przeleciało, melancholii nutkę w poście wnet odczuli wszyscy goście."
    Sorry, że Cię poczęstowałam rymem częstochowskim, ale tak mi się w głowie poskładało. Piękne wrzosy. Ja mam wrzośce, ale nie kwitną póki co :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie tez juz wrzosy zagoscily, tyle ze biale.
    A o miodku wrzosowym nigdy nie slyszalam,musze zaglebic sie w temat:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas piękna słoneczna jesień, bardzo "letnia" i złota ;-)
    Jak dopadnę wrzosy, to też sobie postawię przed domem... ale jeszcze nie teraz, bo na razie kwitną letnie kwiaty - róże, pelargonie i petunie ;-)
    Miodzik wrzosowy pycha - ma niepowtarzalny aromat!
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  9. Już ze dwa tygodnie temu rano czułam jesień. Opadłe liście i chłód poranny... Teraz jest jeszcze więcej liści i jeszcze chłodniej. Zawsze na jesień ogarnia mnie taka dziwna nostalgia...

    OdpowiedzUsuń