24.10.2011

Chryzantemy wcale nie złociste



Któż nie pamięta tej piosenki z dawnych lat? Ale moja chryzantema wcale nie jest złocista, tylko biała :) Kupiłam ją podczas weekendowego zakupowego szaleństwa :) Najbardziej podobają mi się właśnie takie chryzantemy wielkokwiatowe, chociaż inne odmiany też są ładne. U nas te kwiaty kojarzą się przede wszystkim z Zaduszkami, ale przecież jest to piękna jesienna dekoracja domu, balkonu czy ogrodu.

11 komentarzy:

  1. Rzeczywiście bardzo piękne a w takiej oprawie to ho ho.

    OdpowiedzUsuń
  2. masz rację, choć nie tylko chryzantemy są tak kojarzone, a szkoda. Wielokrotnie spotkałam się ze stwierdzeniami typu "tego kwiatka w życiu nie kupię do domu, bo jest taki jak na cmentarzu".

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, to prawda... szkoda,że się tak kojarzą, ale może warto przełamywać stereotypy, bo ślicznie wygląda. Przypominać nam także będzie o najbliższych, którzy odeszli...

    OdpowiedzUsuń
  4. P.S. doniczka z aniołkami przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bardzo lubię chryzantemy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna dekoracja! A ta doniczka rewelacyjna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie sliczne, w ogole nie przypominaja tych tradycyjnych.
    No i ta doniczka z aniolkami swietna!
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna kompozycja,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham chryzantemy...takze białe...ale tylko drobne...te duże mi sie źle kojarzą))..ale towarzystwo-zwłaszcza ptasiorka-cudne:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za odwiedziny i pochwały, aż się zawstydziłam. :)
    A chryzantemy to jedne z moich ulubionych kwiatów jesiennych - nawet mój nick pochodzi od kirgiskiego odpowiednika słowa "chryzantema". :)

    OdpowiedzUsuń
  11. chryzantemy są piękne to prawda co napisałaś.Chryzantemy wcale nie muszą ozdabiać tylko grobów.Są piękne też we wnętrzach pomieszczeń.Wiem coś o tym.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń