29.10.2011

Jamniki







Dziś pokażę wam kolekcję mojej mamy. Od jakiegoś czasu zbiera ona figurki jamników. Na ostatnim zdjęciu nasz kochany Jackie, który mieszka teraz w psim niebie i za którym bardzo tęsknimy.
A u mnie niestety nie dzieje się ostatnio dobrze. Niedawno zasłabłam w pracy i odwieziono mnie do szpitala. Nie wiadomo czy przyczyną było serce czy zwyrodnienie kręgosłupa. Póki co czekam na wizytę u specjalisty, którą mam dopiero za pół roku. Sprawę stanu naszej służby zdrowia taktownie przemilczę.

12 komentarzy:

  1. cudna kolekcja,
    Mam nadzieje, ze to tylko chwilowe jakies oslabniecie i nic powaznego, dbaj o siebie, Anabel ! Sciskam goroco i przesylam pozytywna energie, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Służba zdrowia, hmmm. jaka jest każdy widzi. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje zdrowie i pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te jamniczki :)
    Trzymaj się ciepło i uważaj na siebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede wszystkim zdrowia życzę... Nie poddawaj się chorobie, nie pozwól sobie na nia... Zdrowia!!!
    Co do jamników - urocze! A coś w tym chyba jest... Bo ja w styczniu znalazłam pod ZUSem u nas zamarzajacego jamnika i go wzięłam... Jamniczek jest u nas i ma się dobrze :-) ale od tego czasu: mam słabość do figurek jamnikowych :-) Nie powiem, ze zbieram (jeszcze nie zbieram), ale juz mam trochę :-P nigdy jakoś nie myslałam, ze mogłabym mieć jamnika, ale od kiedy się pojawił - mam i jamnika i figurki :-) może to jakiś wirus? :-P

    OdpowiedzUsuń
  5. takt jak najbardziej wskazany:((( zdrówka ci mocno zyczę:)))) jamniorki przepiekne:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jamniczki urocze :)

    Też życzę zdrowia! Dbaj o siebie, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana alez sie przestraszylam czytajac, matko jedyna! Zycze przede wszystkim duuuuzo zdrowka.
    Wizyta dopiero za pol roku?????? To jest nienormalne.

    sciskam mocno
    ps:jamniczki urocze

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dobrze ,ze na Ciebie trafiłam:)Sama mam jamniczka Robina i kocham te psiaki bardzo(Pierwsza była jamniczka Kajusia).Zapraszam Cię do siebie serdecznie-na swoim blogu pokazuję moją kolekcję jamniorków bo na ich punkcie mam lekkiego świra.Tobie z całego serca życzę zdrówka:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anabel, o służbie zdrowia nawet nic nie wspominaj, mój Daniel na operację czekał ponad rok, po czym stwierdzili, że niestety nie mogą go zoperować i tak kazali sobie czekać kolejne miesiące... to się nie da opisać. Mam nadzieję, że Twoje zdrowie szybko się poprawi, oraz że to nic poważnego. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieje, ze to nic powaznego, moze po prostu jakies skoki cisnienia, przy tej pogodzie to mozliwe, co do wizyt u specjalisty to lepiej nie mowic, tu w Italii tez sie sporo czeka, ale nie pol roku!
    Jamniki sa piekne, ja tez je kocham, tez mam w domu w Polsce spora kolekcje figurek. I rowniez jak Wy cala moja rodzina teskni bardzo za naszym Borysem, ktorego nie ma juz od 4 lat:-(
    zdrowka Ci Kochana i nam wszystkim zycze
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  11. jaka fajna kolekcja,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń