28.11.2011

Coś srebrnego dzieje się...



...nie, wcale nie w chmur dali. Po prostu ta srebrzysta aranżacja skojarzyła mi się z piosenką SDM :) W pewnej kwiaciarni wypatrzyłam srebrzysty świecznik z ażurowym wzorem. I tak postanowiłam że większość świątecznych dekoracji będzie w kolorze srebrnym. Przyznaję, że za złotem niezbyt przepadam, za to srebro podoba mi się tak w dekoracjach, jak i biżuterii. Może jednak pokuszę się także o mały akcent w czerwieni :)

10 komentarzy:

  1. Świecznik rzeczywiście piękny.

    OdpowiedzUsuń
  2. oprócz obrączki nie noszę złotej biżuterii....srebro-to jest to:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. widziałam w jednym sklepiku w mojej wsi taki świeczniczek, jeno złoty właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale on piekny! ja też uwielbiam srebro.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja za złotymi dekoracjami też nie przepadam,zdecydowanie wolę już srebrne. Co do biżuterii nie jestem już taka restrykcyjna ;-).Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Love everything also in a silver look....
    Love the bling bling effect ;0)
    Fine new day

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami przypadek podpowiada najlepiej ;-) Ja też przymierzam się do srebrno-czerwonych dekoracji świątecznych, więc Cię ponamawiam - zdecyduj się na czerwony akcent, doda trochę pikanterii ;-)
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny zakup, u mnie tez w dekoracjach swiatecznych bedzie krolowal srebrny. A bombka serduszko mam taka sama:))))
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne, dekoracyjne, świąteczne detale :)

    OdpowiedzUsuń