25.11.2011

Między wierszami...




Między wierszami starych książek kryje się niejedna historia. Lubię stary papier - pożółkły, poplamiony, nadgryziony zębem czasu. I stare fotografie - często są na nich budynki, których już nie ma, miejsca zupełnie odmienne od tego co widzimy na co dzień.

6 komentarzy:

  1. właśnie! coś coś mi mama dziś zaczęła wspominać swój ślub, ponoć ma jeszcze jakieś zdjęcia, których nigdy nie widziałam... muszę ją pomęczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale skarby, gdzie Ty je znalazlas. Uwielbiam stare ksiazki:)
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  3. I ZAPACH STAREGO PAPIERU:))....POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiem co jest, na mailu mam info z bloga o tym, że zapisałaś się na candy, ale na blogu nie mam Twojego komentarza, wpisz się jeszcze raz, chcę żeby każdy miał równe szanse :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Doskonale Cię rozumiem, stare książki i fotografie mają w sobie coś magicznego, zaklęty czas w pożółkłych, poplamionych kartkach, zawsze sie zastanawiam, kto wcześniej przekładał kartki takiej starej książki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne skarby, pełne magii i uczuć. Do takich skarbów i ja mam ogromną słabość :)

    OdpowiedzUsuń