30.04.2011

Wiosna, ach to ty







Dziś kolejna porcja zdjęć zrobionych podczas długich spacerów. Pogoda jak najbardziej sprzyja obcowaniu z przyrodą, więc najbliższe dni zamierzam spędzić aktywnie wśród zieleni.
Życzę Wam miłego długiego weekendu :)

28.04.2011

Czas relaksu




Ostatnio bardzo przypadła mi do gustu porcelana z Chodzieży. Do kieliszka do jajka dokupiłam więc kubek, aby delektowanie się herbatą lub kawą było bardziej estetyczne :)
Otrzymałam też kolejny kieszonkowy zegarek. Teraz mam trzy, każdy w nieco innym stylu.
Natomiast moja niezapominajka, jak się okazało, posiada kwiatki zarówno tradycyjnie niebieskie, jak i delikatnie różowe. Te ostatnie, chociaż rzadziej spotykane, są równie piękne.

26.04.2011

Wiosenny spacer






Nie jestem zwolenniczką spędzania świąt przy stole, więc kiedy tylko mogę uciekam w plener z aparatem :) Dziś parę zdjęć zrobionych podczas spaceru po warszawskich Łazienkach.

22.04.2011

Różany komplet i wyniki CANDY

 Do różanych pisanek dołączyło serduszko wykonane z gliny i pomalowane farbą akrylową. Muszę przyznać, że ta serwetka w drobne różyczki stała się jedną z moich ulubionych, więc pewnie jeszcze nie raz użyję jej w dekupażu.

A teraz chwila, na którą wszyscy czekają - losowanie candy. Tym razem odbyło się w tradycyjny sposób.
Zgłoszeń było bardzo dużo, co mnie ogromnie cieszy. Z całego serca dziękuję też, że powiększyłyście liczbę moich obserwatorów. Jestem wzruszona i mile zaskoczona. Przepraszam, że troszkę Was do tego zmusiłam. Mam jednak nadzieję, że wybaczycie mi ten mały podstęp i zostaniecie ze mną na dłużej.


 A teraz fanfary - tadaaam! - zwyciężczynią mojego wiosennego candy została Kasia. Gratuluję ci, Kasieńko i poproszę o adres oraz informację, którą zawieszkę wybierasz na maila amkb99@gmail.com. Wszystkim uczestnikom dziękuję za udział w zabawie i życzę powodzenia w następnym candy, które odbędzie się z okazji drugich urodzin mojego bloga.

Wszystkim twórczym i utalentowanym blogowym czarodziejkom oraz każdemu odwiedzającemu mój blog życzę radosnych Świąt Wielkanocnych, pyszności na stole, dużo słonka i rodzinnego ciepła oraz miłego wypoczynku :)

20.04.2011

Wiosenna herbatka


Pogoda wreszcie prawdziwie wiosenna, więc niemal cały wczorajszy dzień spędziłam poza domem. Oczywiście nogi jak zwykle zawiodły mnie do sklepu z różnymi kuchennymi przydasiami i tak oto stałam się posiadaczką rustykalnego pojemnika na herbatę. Nie oparłam się także niebieskim kwiatuszkom niezapominajki, które przywołują wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to pod drewnianym mostkiem zrywałam całe bukiety.

18.04.2011

Króliki się mnożą


Do stojących grzecznie na półce króliczków dołączyły dwa nowe :) Jeden w zabawne grochy i w kolorze wiosennej zieleni, a drugi z fioletową kokardką. Takim uroczym długouchom po prostu nie sposób się oprzeć :)

15.04.2011

Sun Day koncertuje


Wczoraj w żoliborskim klubie praCoVnia odbył się koncert zespołu Sun Day. Jest to najnowszy projekt mojego narzeczonego. Zjawiło się sporo osób, w tym kilku muzyków. Nagłośnienie było wspaniałe dzięki współwłaścicielowi klubu, a zarazem znakomitemu akustykowi. Koncert został zarejestrowany w postaci audio oraz wideo i już wkrótce ruszy strona internetowa, na którą również Was zaproszę.
Kolejny koncert odbędzie się w klubie Saturator 29 maja.

13.04.2011

Pisanki w stylu angielskim



Motywy różane nadal u mnie królują. W przerwie od innych projektów powstało kolejne jajeczko, ale tym razem użyłam farby w nieco innym odcieniu.

11.04.2011

Mała rzecz a cieszy



Pogoda ostatnio nie dopisuje, łatwo więc popaść w przygnębienie. Trzeba zatem znaleźć sposób na poprawienie sobie humoru. Podobno zakupy są najpopularniejszym sposobem na chandrę. Muszę przyznać, że coś w tym jest. Nie ciągnie mnie jednak do sklepów odzieżowych czy obuwniczych, ale do przeróżnych bibelociarni, kwiaciarenek czy targowisk staroci. Polowanie na ładne drobiazgi bywa szalenie wciągające, a nawet uzależniające ;) Jednak budżet mam ograniczony, więc i łupy skromne. Ale takie wyszperane, upolowane, wyciągnięte z zakamarków drobiazgi potrafią cieszyć tak samo jak drogie i eleganckie dekoracje. Tym razem w roli poprawiaczy humoru wystąpiły malutka taca i serwetka :)

08.04.2011

Różane jajko



Praca nad wielkanocnymi dekoracjami ciągle trwa, bo często brakuje mi czasu. Na razie mogę zaprezentować jajeczko, które ozdobiłam w stylu angielskim, romantycznym. Motywy różane są bardzo wdzięczne i ponadczasowe. W pobliskim sklepiku wyszperałam też wieszak z ceramiczną gałką. W międzyczasie przyfrunęła do mnie kolejna ptaszyna i przykicał śliczny biały króliczek :)

06.04.2011

Zaproszenie na koncert

Z wielką przyjemnością zapraszam wszystkich czytelników mojego bloga na koncert duetu Sun Day.
Koncert odbędzie się 14 kwietnia w klubie praCoVnia na Żoliborzu, parę kroków od stacji metra Marymont. Rozpoczęcie koncertu planowane jest na godz. 20.00 (więcej szczegółów na http://www.pracovnia.pl/).

Sun Day to warszawski duet łączący pop, jazz i etno w niepowtarzalny bukiet dźwięków. Zespół powstał pod koniec 2010 roku z inicjatywy Krzysztofa "Krisa" Słabickiego, którego styl gry wyróżnia się wyjątkową oryginalnością. Współpracująca z nim wokalistka Anna Gomułkiewicz z przyjemnością łączy swoje upodobanie do jazzowej stylistyki ze śpiewnymi i wpadającymi w ucho melodiami.

A teraz pochwalę się moim utalentowanym narzeczonym :)

Krzysztof "Kris" Słabicki - kompozytor, aranżer, basista (www.myspace.com/kpslabicki)

- od 2005 r. basista grupy Beltaine Improved  www.myspace.com/beltaine1
- współpracował z orkiestrą dętą pod dyrekcją Mirosława Hilmanowicza
- grał w psychodeliczno-rockowej formacji Menefreghista
- lider duetu Angelus Bell (rozwiązany w 2009 r.)
- lider i założyciel grupy Fade Away (od 2009 r.)  www.myspace.com/fadeawaypl

04.04.2011

Wieszak różany




Mojej produkcji wieszaków ciąg dalszy :) Tym razem był to eksperyment z użyciem deseczki do krojenia. Pomalowałam ją farbą akrylową z obu stron, nakleiłam motyw dziekiej róży i delikatnie pocieniowałam patyną. Na trzecim zdjęciu deseczka jeszcze przed przykręceniem haczyka. Myślę, że wieszak, mimo iż wykonany na bazie kuchennego przyboru, pasuje zarówno do kuchni, jak i do pokoju. A na ostatnim zdjęciu moja rozkwitnięta forsycja. Bardzo lubię ten odcień żółci. Natomiast wczoraj miałam okazję obserwować niesamowity widok - ogromne klucze dzikich gęsi przelatujących nad miastem. Niestety nie miałam przy sobie aparatu.

02.04.2011

W wiosennym nastroju





Wczoraj słoneczko było bardzo kapryśne i często chowało się za chmury. Mam jednak nadzieję, że dziś pogoda będzie lepsza. Póki co słońce nadal jest niezdecydowane, ale i tak udało mi się zrobić kilka zdjęć ukwieconego parapetu.