30.05.2011

Deseczka pod kalendarz


Niedawno powstała taka oto dwustronna deseczka pod kalendarz. Kolejna praca z motywem różanym :) Muszę przyznać, że róże są wyjątkowo uniwersalne i pasują do wszystkiego. Deseczkę pocieniowałam patyną.

27.05.2011

Wiosenna sałatka

Dziś wyjątkowo post kulinarny :) Wiosną najchętniej jadłabym same surówki i sałatki, więc podzielę się prostym przepisem na jedną z moich ulubionych sałatek.
Potrzebne są:
pęczek rzodkiewek
ogórki zielone (dwa mniejsze lub jeden duży)
pęczek koperku
pęczek szczypiorku
2-3 jajka (w zalezności od wielkości)
odrobina majonezu lub jogurtu naturalnego
przyprawy (sól, pieprz, majeranek - lub co kto lubi)

Jajka gotujemy na twardo, siekamy razem z pozostałymi składnikami i doprawiamy majonezem (w wersji light jogurtem) oraz przyprawami.
Taka ilość wystarcza na 2 osoby. Można też wzbogacić przepis o pomidory.
Smacznego :)

25.05.2011

Zakładka




Dziś pokażę zakładkę do książki, która jest częścią prezentu dla pewnej przemiłej osóbki. Jak widać zakładka jest dwustronna, a do jej ozdobienia wykorzystałam tak bardzo modne ptasie motywy. Brzegi są pocieniowane patyną.

23.05.2011

Sun Day w telewizji

 Zapraszam wszystkich do oglądania programu Qadrans Qltury we wtorek 24 maja o godz. 17.15 i 18.15 w TVP Warszawa i TVP INFO. Swoje "pięć minut" będzie miał zespół Sun Day. Na nagranie nie mogła przyjechać wokalistka, ale mam nadzieję, że wypowiedź lidera Wam wystarczy.

A tymczasem, w przerwie od pracy twórczej, kilka wiosennych zdjęć :)




21.05.2011

Zapach bzu




Maj jest moim ulubionym miesiącem właśnie ze względu na kwitnące lilaki potocznie zwane bzami. Niewinna biel lub cudowne odcienie fioletu i ten oszałamiający zapach. Gdybym miała ogród, lilaki na pewno zajmowałyby w nim poczesne miejsce :)

"Jak przygoda, to tylko w Warszawie, w Warszawie,
jak przygoda to w maju, gdy kwitną bzy."

To oczywiście fragment piosenki z filmu "Przygoda na Mariensztacie". Uwielbiam stare filmy i modę z tamtych lat. I po cichu wzdycham, że nie ma już w ludziach tamtej ogłady i dobrych manier. Ani tak pięknej Warszawy jak ta międzywojenna.

19.05.2011

Różane serca



Do pierwszego serca w kolorze ecru z motywem różanym dołączyło kolejne, tym razem białe. Na zdjęciu różnicę w kolorze niezbyt dobrze widać. Obie zawieszki posiadają awers i rewers. Białe serducho czeka na nowego właściciela.
Pogoda ostatnio dopisuje i zachęca do ruszenia w plener. Ale w kolejce czekają następne przedmioty do zdobienia. Dzień jest stanowczo za krótki :) Na szczęście motywy mam już przygotowane, więc reszta pójdzie sprawnie. Właśnie tego etapu nie lubię - wycinania motywów. A co lubię? Najbardziej lakierowanie, czyli końcówkę całego procesu. Wtedy wiem, że już niedługo gotowy przedmiot kogoś ucieszy. Jestem ciekawa co Wam, drogie dekupażystki, sprawia radość, a czego nie znosicie w procesie zdobienia.

18.05.2011

Biała Madonna






Niedawno wróciłam ze spontanicznego wypadu do Częstochowy. Pogoda dopisała, porobiłam trochę zdjęć, zwiedziłam sanktuarium, a jako pamiątkę przywiozłam figurę Matki Boskiej i różaniec. Przyznam, że od dłuższego czasu szukałam takiej właśnie białej figury. Malowane nie mają dla mnie takiego uroku, zwłaszcza jeśli widać, że pomalowane są nieudolnie. Ta natomiast spodobała mi się od razu, a że była jedyna taka w sklepie, to chyba czekała właśnie na mnie :) A jak maj, to oczywiście konwalie, więc nie mogłam sobie odmówić skromnego bukietu.

15.05.2011

Słoneczna muzyka

 Z dumą ogłaszam, że zespół Sun Day ma już swój profil na portalu Myspace. Można tam posłuchać muzyki oraz obejrzeć filmiki z koncertu. Znajdziecie też informacje o zbliżających się koncertach.
Link do strony znajduje się na pasku bocznym, a więc klikamy w obrazek z logo zespołu.
Można też (jeśli ktoś zechce, a za co będę ogromnie wdzięczna) umieścić obrazek z logo i linkiem do profilu Sun Day na swoim blogu.

A teraz kilka scenek z życia mojej niezapominajki :)



Zapewne i Was nie ominęły kłopoty z bloggerem w ostatnim czasie. Wszystkie moje komentarze poznikały z Waszych stronek, a do tego nie sposób było się zalogować. Czyżby klątwa piątku trzynastego? Mam nadzieję, że takich kłopotliwych figli blogger nam w przyszłości oszczędzi.

11.05.2011

Łazienka retro



Marzy mi się elegancka i bardzo kobieca łazienka z elementami stylu art deco lub biedermeier. Może kiedyś to marzenie się spełni, a tymczasem wymieniłam starą mydelniczkę na tę w kształcie wanny. Kupiłam też mydełko cudnie pachnące wanilią, bo oprócz kwiatowych lubię także zapachy korzenne.

09.05.2011

Słoiczek na lawendę



Dziś chciałam przede wszystkim podziękować Wam za przemiłe komentarze i życzenia, jakie otrzymałam. To miód na moje serce, tym bardziej, że ostatnio życie mnie nie rozpieszcza.
Jak widać ciągle królują u mnie róże. W wolnej chwili ozdobiłam korek słoiczka, w którym będę przechowywać suszoną lawendę. Przygarnęłam też tego białego aniołka, biedaczek miał odłamany i doklejony kawałek skrzydełka, a jednak nie stracił nic ze swego uroku.

06.05.2011

Serca dwa




Niedawno stworzyłam kolejne serducho z motywem różanym, tym razem z MDFu. Z obu stron pomalowane jest farbą akrylową, róże na froncie zostały przetarte i pocieniowane, a także potraktowane brokatem. Serducho czeka na nowego właściciela.
A to srebrzyste serduszko znalazłam w pewnej kwiaciarni. Tyle się napatrzyłam na srebrzone i postarzane bombki na skandynawskich blogach, ale byłam pewna, że w kraju ich nie znajdę i byłam już pogodzona z faktem, że nie będę miała takiego cuda, a tu taka miła niespodzianka :)

04.05.2011

Wyjątkowo zimny maj



 Wczoraj świętowałam swoje urodziny. Od narzeczonego dostałam tego ślicznego białego królika, a od jego mamy cudnie pachnące frezje :) Niestety nie dane mi było cieszyć się spacerami po parkach czy lasach, bo pogoda nam wszystkim postanowiła spłatać figla. I chociaż piosenkę Maanamu lubię, to mam wielką nadzieję, że słoneczna i cieplutka wiosna szybko powróci.

02.05.2011

Modna na wiosnę



Czasem w poszukiwaniu inspiracji modowych przeglądam japońskie żurnale. Pojawia się w nich coraz więcej romantycznych, zwiewnych sukienek, ażurowych sweterków czy koronkowych bluzek. Jako niepoprawna romantyczka z chęcią zobaczyłabym takie śliczności w swojej szafie.
Zatem dziś postanowiłam pokazać kilka strojów, które mnie absolutnie zauroczyły :)