28.11.2011

Coś srebrnego dzieje się...



...nie, wcale nie w chmur dali. Po prostu ta srebrzysta aranżacja skojarzyła mi się z piosenką SDM :) W pewnej kwiaciarni wypatrzyłam srebrzysty świecznik z ażurowym wzorem. I tak postanowiłam że większość świątecznych dekoracji będzie w kolorze srebrnym. Przyznaję, że za złotem niezbyt przepadam, za to srebro podoba mi się tak w dekoracjach, jak i biżuterii. Może jednak pokuszę się także o mały akcent w czerwieni :)

25.11.2011

Między wierszami...




Między wierszami starych książek kryje się niejedna historia. Lubię stary papier - pożółkły, poplamiony, nadgryziony zębem czasu. I stare fotografie - często są na nich budynki, których już nie ma, miejsca zupełnie odmienne od tego co widzimy na co dzień.

18.11.2011

Tagi i wyróżnienie


Czas pędzi jak szalony i ani się człowiek spostrzeże jak w domu zapachnie choinką. W sklepach już zaczyna się przedświąteczna gorączka - na wystawach bombki, lampki, renifery i śnieżynki. Przyznam się, że takie komercyjne podejście do świąt trochę mnie zniesmacza, ale z drugiej strony można czasem wyszperać coś ciekawego. Niedawno w znanym sklepie wnętrzarskim znalazłam blaszane tagi (a może zawieszki? choć moim zdaniem jednak bliżej im do tagów) z aniołkami i brokatowym rewersem. Jako że uległam blogowej modzie na tagi, nie mogłam przejść obok nich obojętnie :)
A dziś zostałam bardzo mile zaskoczona. Moja imienniczka z bloga Zachcianki panny Anki przyznała mi wyróżnienie. Dziękuję, kochana, strasznie się cieszę :)

Zasady to napisać 7 rzeczy o sobie i nominować 15 blogów. Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony, ale trochę nagnę zasady, ponieważ ból nie pozwala mi długo siedzieć przed komputerem. Zatem wyróżnienie to przekazuję wszystkim chętnym :)
A teraz 7 rzeczy o mnie:
1. Kolekcjonuję figurki królików oraz inne rzeczy związane z tymi milutkimi zwierzątkami (chociaż o tym pewnie już wiecie).
2. Jestem uzależniona od fotografowania.
3. Mam sporo siwych włosów, ale je lubię :)
4. Kiedyś nosiłam kolczyk w brwi.
5. Nie lubię chodzić do kina (dawne kina miały urok, ale dzisiejsze odstraszają ryczącym dźwiękiem i mdłym zapachem popcornu).
6. Jednym z moich ulubionych aktorów jest Julian Sands.
7. Lubię chodzić na koncerty japońskich zespołów.

14.11.2011

Lawendowy królik i klucze




Przede wszystkim dziękuję wam za przemiłe komentarze i słowa otuchy. Sprawiacie, że nawet pochmurny dzień staje się jaśniejszy :)
W miniony długi weekend wybrałam się na spacer po Warszawie, głównie po Saskiej Kępie. W uroczym sklepiku z bibelotami i elementami wystroju wnętrz znalazłam ceramicznego królika. Oczywiście zajmie miejsce w mojej kolekcji :) Zanim go dostrzegłam, miałam zamiar kupić małą ptaszynę. Ale wiadomo, królikom nie potrafię się oprzeć :) W dodatku to nie żadna tam chińszczyzna, ale czeska robota, ze ślicznym motywem lawendy.
Za to w pewnym sklepie sieciowym zgarnęłam choinkowe ozdoby w kształcie kluczy. Tak, klucze to też taki mój mały bzik :)
Udałam się również zobaczyć odrestaurowaną płaskorzeźbę "Plon" na jednej z praskich kamienic. No i nie mogło zabraknąć też marcińskich rogali, oryginalnych, przywiezionych z Poznania przez moją mamę, rodowitą poznaniaczkę :)
A na koniec moje zdjęcie z narzeczonym zrobione w Podkowie Leśnej. Miesiąc temu świętowaliśmy kolejną rocznicę wspólnego wędrowania przez życie. Jak ten czas leci...


11.11.2011

Przed zmierzchem






Długi weekend to dobra okazja, żeby wypocząć i naładować baterie przed kolejnym tygodniem. Ja najlepiej wypoczywam na łonie natury, dlatego, kiedy tylko mogę, wyruszam na wędrówki po mojej okolicy. Dziś pogoda znów dopisała, więc mogłam nacieszyć oczy jesiennymi widokami. Szkoda tylko, że zmrok tak szybko zapada. Chociaż z drugiej strony długie wieczory okraszone blaskiem świec też mają swój urok.
A teraz trochę prozy życia. Odebrałam niedawno rtg i okazało się, że mam zwyrodnienie odcinka szyjnego kręgosłupa, a na dodatek dyskopatię. Za jakiś czas czeka mnie rehabilitacja i nie wiem co jeszcze. Proszę, trzymajcie za mnie kciuki.
Życzę wam cudownego weekendu i dziękuję, że do mnie zaglądacie i pozostawiacie komentarze, to dla mnie wiele znaczy :)

07.11.2011

Do pary







Poprzednio pokazałam filiżankę wyszperaną na starociach. Otóż dokupiłam drugą do pary, z sielskim widoczkiem z Brabancji.
A w minioną sobotę wybrałam się na spacer po parku, korzystając z pięknej jesiennej pogody.

05.11.2011

Niebieskie akcenty






Niedawno udało mi się wreszcie skończyć pracę nad przybornikiem. Dawno już nie pokazywałam moich prac, ale postanowiłam, że choćby miało to trwać miesiąc, coś zdekupażować trzeba. A przybornik na długopisy, markery, nożyczki i inne tego typu rzeczy zawsze się przyda. Dla kontrastu wnętrze pomalowałam żółcią neapolitańską. Za to na starociach wyszperałam filiżankę z holenderskimi motywami i nawet nie przeszkadza mi to, że była bez spodeczka. Znalazłam też malutki słoiczek w starym stylu z błękitnego szkła.

01.11.2011

Pamiętamy





Pamiętamy przez cały rok, lecz w tych dniach szczególnie. Jak co roku odwiedziłam kilka cmentarzy, zapalając znicze na grobach bliskich, a także wybrałam się na warszawskie Powązki, które mają niesamowity klimat. Dwa pierwsze zdjęcia to cmentarz pruszkowski.