28.03.2012

Kokoszka




W miniony weekend wpadłam na wielkanocny kiermasz. Lubię takie imprezy, bo zawsze można wyszperać coś ciekawego :) Tym razem, oprócz miodu i pierników, moim łupem padła kura :) Stragan zastawiony był wspaniałą ceramiką, wszystko ręcznej roboty: ptaszki przeróżne, dudki, kosy, gęsi, kury i koguty w różnych kolorach. Ale jak tylko zobaczyłam tą brązową kurkę, wiedziałam, że będzie moja. Była nawet kura naturalnej wielkości, ale nie miałabym dla niej miejsca, więc wybrałam mniejszą. Kokoszka będzie idealną ozdobą wielkanocnego stołu i zaopiekuje się pisankami :)

8 komentarzy:

  1. bardzo udany nabytek, cudna jest.)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Those lovely stones.......such icreadable shining colour they have......
    And that lovely chicken..........easter is on it's way.

    Fine evening

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo udana z bliska wielka a z daleka maleńka i słodka.

      Usuń
  3. no kura jest świetna!!!A pojemnik fioletowy z poprzedniego posta jest super!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak kokoszka rewelacyjna i jakie piękne pisanki,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna kokoszka i piękne aranżacje.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialna jest ta kokoszka, a wiesz ja tez ostatnio kupilam taka niestandardowa (jesli moge tak napisac)
    usciski

    OdpowiedzUsuń