03.03.2012

Rustykalnie w kuchni






Zarówno ja jak i mama mojego narzeczonego uwielbiamy ceramikę z Bolesławca. Dlatego niedawno kupiłam jej mały prezent w postaci kompletu na sól i pieprz. Będzie wspaniale pasował do jej kuchni - małej, ale "magicznej". A dla siebie kupiłam malutki talerzyk, który będzie służył jako podstawka pod świecę oraz (tak tak, znów) parkę słodkich króliczków :) Zrobiłam też zawieszkę mającą przypominać serce z piernika, ale nie jestem jeszcze wprawiona w używaniu konturówki, więc wyszło nie najlepiej.
A za oknem piękne słońce, więc zaraz jadę na wycieczkę. Nie wiem jak jest u was, ale życzę wam miłego i słonecznego weekendu :)

11 komentarzy:

  1. też lubię wyoby z Bolesławca...
    u mnie świeci słońce ale i niesamowicie wieje wiatr ... także siedzenie w domu mnie czeka

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez bardzo lubię tę ceramikę :)
    i miłej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No śliczne skabry, a zawieszka jest super, zawstydzasz tutaj mnie!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. SLICZNY TEN BRAZOWY TALERZYK

    OdpowiedzUsuń
  5. Super talerzyk a króliki słodkie! Prezent na pewno będzie się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne :) Taki komplecik będzie idealnym dopełnieniem każdej magicznej kuchni, myślę, że mama będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kjujicki są słodziutkie! :D a serce... ja byłam przekonana, że to JEST piernik :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne wszystko! Komplet na pewno zachwyci obdarowaną.A ten lniany obrus w tle - marzenie!
    Talerzyk jest niespotykanie piękny, a zawieszka super:0

    OdpowiedzUsuń
  9. A właśnie, że pierniczek jest wspaniały! Jak na niego patrzę to wręcz mam wrażenie, że pachnie piernikowo:-)) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Królisie są przecudne, co do serduszka to ... można się nabrać, bardzo przypomina prawdziwy piernik:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń