16.04.2012

Prywatna wiosna







Za oknem zimno, mokro i ponuro, a u mnie kolorowo i przytulnie. Zerwane gałązki pięknie zakwitły i cieszą oko. Dziś pokazuję ostatnią tegoroczną pisankę. Po jednej stronie kogucik, po drugiej kurka, a na górze róże :) Za to jeszcze przed świętami na jednym z kiermaszy złowiłam cudownie pachnące naturalne greckie mydło. Do całkowitego rozpieszczania swoich zmysłów przydałby się jeszcze tylko grecki muscat :)

8 komentarzy:

  1. oj zazdroszcze tego mydla, musze sie z anim i u nas rozejrzec.
    sliczna pisanka!
    sciskam
    B.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm chciałabym widzieć takie kwitnące gałązki i u siebie, ale niestety, brak takowych :( żeby jeszcze tak nie padało, a tu za oknem jesień miast wiosny w pełni

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie chyba dzisiaj też zimno ...śliczne pisanki

    OdpowiedzUsuń
  4. ŚLICZNE MYDŁO:)))..A WIOSNA PRYWATNA....MIODZIO

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna prywatna wiosna.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. W ten nie najłatwiejszy czas trzeba sobie jakoś radzić! O muscat myślę że się postarasz i będzie pięknie ;-) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  7. az sie paszcza cieszy widzac takie piekno :)

    OdpowiedzUsuń