15.05.2012

Popołudniowa herbatka






Rano zawsze piję kawę, ale w ciągu dnia przerzucam się na herbatę. Najbardziej lubię herbaty zielone oraz earl grey. Kiedy brakuje mi czasu zaparzam zwykłą ekspresówkę, ale relaksu zażywam przy herbacie liściastej. Niedawno wyszperałam spodeczek na herbaciane torebki z motywem weneckiej maski. Od wielu lat marzy mi się spędzenie karnawału w Wenecji :) Może kiedyś uda mi się zrealizować to marzenie i na własne oczy zobaczyć te wszystkie przepiękne stroje i kunsztownie zdobione maski. Niech was nie zdziwi mlecznik - często piję herbatę po angielsku, czyli z mlekiem. Uwielbiam także indyjską masala chai, przepis można znaleźć chociażby tu.
A wszystkich miłośników muzyki rozrywkowej (zwłaszcza jazzu i rocka) z Warszawy i okolic zapraszam serdecznie na koncert zespołu Sun Day Band, który odbędzie się 17 maja o godz. 20:00 w warszawskim klubie praCoVnia na Żoliborzu, ul. Popiełuszki 16 (blisko metra Marymont).

10 komentarzy:

  1. więcej herbaty piję zimową porą ... teraz jednak o wiele mniej

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też teraz jakby mniej...chociaz kocham zielona...a dzień zawsze zaczynam od kawki...a ten zaparzacz jest obłędny!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dzień zaczynam ZAWSZE od herbatki i kontynuuję aż do wieczora :) Najbardziej lubię earl grey, zieloną i białą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja na odwrot, zaczynam dzien od earl grey, pozniej kawka, a wieczorem cappuccino:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. So lovely....is that cup with white and bleu from holland ?

    Love it.

    Fine evening

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, it's from Bavaria, Germany.
      Thank you for stopping by :)

      Usuń
  6. W otczeniu tak pięknych przedmiotów picie herbaty to czysta rozkosz.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wcale Ci się nie dziwię się, że zbierasz takie śliczności z porcelany i szkła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. PDolaczylam do Twoich obserwatorow bo bardzo podoba mi sie jak prowadzisz blog. Ja kiedys byla piwoszem kawy ale obecnei tylko herbatka i zreszta tak jak ty wielbiam green tea or earl gray. lubie jeszcze z dodatkiem czarnego ryzu (chinskie) no i oczywiscie mojej kolezanki Hinduski herbatke z imbiru.

    Pozdrawiam IwonKa

    OdpowiedzUsuń
  9. Spodobał mi sie Twój blog zabieram Cie do siebie... ten spodeczek z motywem weneckiej maski jest piekny!.

    OdpowiedzUsuń