18.05.2012

W kubku czy w filiżance?





Dla prawdziwych koneserów herbaty i kawy ważne jest nie tylko co się pije, ale też w czym napój jest podany. Ja niestety ciągle borykam się z brakiem czasu, przeważnie wybieram więc poręczny kubek. Ale gdy mogę się spokojnie delektować smakiem, wyciągam moją ulubioną filiżankę z Ćmielowa z serii Rococo. Kubek też musi być elegancki, dlatego wybór padł na porcelanę z Chodzieży, seria Iwona.
Jestem ciekawa w czym wy pijecie kawę lub herbatę, w kubku czy filiżance, i czy macie swoje ulubione?
Przy okazji chciałam serdecznie powitać nowych obserwatorów. Jest mi niezmiernie miło :)
Życzę wszystkim udanego weekendowego relaksu.

23 komentarze:

  1. koniecznie w filiżance :) a mój mąż tylko i wyłącznie w kubku - byle dużo było ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najcześćiej piję herbatę z kubka, dużego, koloru ecru lub drugiego odrobinkę mniejszego również tego koloru z przecierkami :) Do kawki wybieram mniejsze kubki lub zupełnie malusieńkie jeśli zależy mi na "małej, szybkiej kawce".

    Filiżanki wyciągam na wszelkiego rodzaju babskie spotkania:) Do tego imbryczek :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli herbata to tylko z wielkiego kubka. Kawę piję rzadko, ale wtedy to już wyciągam filiżanki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kawa w filiżankach, herbata w kubkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że mam ulubione!
    Do herbaty zawsze duża filiżanka, do kawy zawsze kwiatowy kubek.
    Inaczej mi nie smakuje;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jak chcę się podelektować dobrą kawą oczywiście wybieram swoją ulubioną porcelanową filiżankę,a jak herbatka to oczywiście mam swój kubek z gerberą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kawę, ale tylko ze spienionym mlekiem i cynamonem w dużym kubku lub ogromnej filiżance :) nie ma mowy o jakiś maleństwach - zanim zaczęłabym się delektować widziałabym już puste dno ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. WSZYSTKO ZALEŻY OD CZASU ,MIEJSCA I OKOLICZNOŚCI..LUBIE I TAK I TAK:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja piję w kubku bardzo podobnym do Twojego. To porcelana angielska z konwaliami. Pokazywałam go kiedyś i mam do niego specjalne małe posrebrzane łyżeczki z winogronami. ZAWSZE w nim pije gdy jestem w domu. W pracy mam duży termiczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie zależy ... zazwyczaj pijam w szerokich kubasach herbatę ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kubki, im większy tym lepszy ;) Mam swój ulubiony; kremowo-brązowy imitujący wylewającą się czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja jak się złapie z suszarki ;) koneserem nie jestem, mnóstwo domowników w chacie, co posiłek (i nie tylko zresztą) każdy chce coś do picia (herbata, kawa) więc szklanki i kubki migrują na tyle często, że właściwie nie można powiedzieć który jest czyj ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie to zależy od tego co piję. ma ogół wybieram filiżanki. na cappuccino: porcelanową albo przezroczystą taką we wzorki wypukłe i koniecznie ze spodeczkiem. herbatę pijam zaś w filiżankach malowanych o różnych kształtach. kakao i kawkę inkę piję z kubeczków :) Śliczna masz porcelanę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki fajny temat:) Herbate zawsze pije w kubku, a kawka zawsze obowiazkowo w filizance:)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj:)
    Miło mi, ze wpadłaś na herbatkę ;)
    Patrząc na twoją porcelanę myślę sobie, ze masz ciężki wybór ;)
    Ja to bym się nie mogła zdecydować i piłabym herbatkę raz w kubku, a raz w filiżance :))) tak dla równowagi :)
    Pozdrawiam serdecznie -Iwona.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czuję się powitana :) Ja też mam ulubiony kubek do kawy i inny do herbaty. Czasem, kiedy nie bardzo chce mi się pić, a tylko poczuć smak kawy używam maleńkich filiżaneczek. Smak zmienia się w zależności od kubka, zupełnie jak smak makaronu zależy od formy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też zazwyczaj łapię za kubek, a filiżanka to już od święta... ale mam ulubioną, a jakże:)
    Twoje porcelanowe cudeńka są śliczne!(i pochwalę się, że mieszkam niedaleko Chodzieży;)

    Pozdrawiam,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna filiżanka! Zachwyca! Ale na co dzień bałabym się w niej pić ulubioną zieloną herbatę - jeszcze potłukę?! ;) Także codzienne herbaciane chwile spędzam w towarzystwie ulubionego, białego kubka w czarne grochy. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale herbatę zawsze piję w jednym kubku, takim z napisami na dobry dzień, a kawę - w filiżance. Ach te nawyki, zresztą mąż też zawsze wybiera sobie kubek do kawy - jeden ale sporych rozmiarów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie zdecydowanie w kubku.

    OdpowiedzUsuń
  21. Filiżanki są u mnie tylko przy specjalnych okazjach niestety. Jestem straszną gapą więc pewnie wiele bym ich potłukła, kubki są mocniejsze i dlatego piję z nich. Albo z mojego "pirackiego" albo dużego niebieskiego kubka. :) Zazdroszczę przecudnej filiżanki:) Picie z takiej ślicznej filiżanki na prawdę dobrej herbaty (a nie tych resztek wepchniętych do torebek i wciskanych ludziom) to zapewne czysta rozkosz;)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam. Kawę piję z filiżanki, herbatę z kubka lub dużej filiżanki. Mąż ma ubaw ze mnie jak wybieram kawiarnie patrząc w czym podają napoje. A ja po prostu szukam takiej kafejki gdzie podają w ładnych naczyniach. Twoja filiżanka jest śliczna. Mam jeden serwis do kawy i dużo pojedynczych filiżanek, pamiątki z wakacji. Zapraszam na candy do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam kawę i herbate we flżance.

    OdpowiedzUsuń