26.06.2012

Paterka - druga odsłona




Patrzyłam na moją paterkę i zastanawiałam się, czego jej brakuje. Aż przyszedł mi do głowy pomysł - czemu nie ozdobić jej koronką? Tak też zrobiłam i wydaje mi się, że to dodało paterce więcej "ciepła". A jakiś czas temu kupiłam na straganie ludowego drewnianego konika. Oczywiście z myślą o przeróbce :) Już mam pomysł, ale jak zwykle czasu brak, więc trochę to potrwa, mam jednak nadzieję, że jesteście cierpliwe.

10 komentarzy:

  1. Super pomysł, ma teraz pałacowy wygląd ...)))Całuski pa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Paterka wygląda dostojnie :) I jakie ładne ptaszę się pod nią schowało :) Konik też uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam koronki,więc zgadzam się z Tobą,że stwarzają przytulne wra żenie.O,jaki milutki ptaszek!
    Na temat spotkania napisałam Ci maila,to chyba wygodniejsze niż wracanie do starego posta.Może coś już postanowiłyście z Eweliną?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie ubrana aż ptaszek się uśmiecha ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. masz rację z koronką bardziej domowo ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł z koronką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. TAK!!! MKORONKA TO STRZAŁ W 10!!!! A MI TEN KONIK SIE TAKI WŁASNIE PODOBA:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ptaszka mam takiego samego :)))))) A paterki zazdraszczam z koronką czy bez.

    OdpowiedzUsuń
  9. Slicznie wyglada z koronka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałaś super pomysł na tą koronkę. Patera wygląda teraz odiazdowo, chyba rozejrzę się za takim cudeńkiem. Pozdrawiam Cię gorąco.
    m3moluchy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń