07.08.2012

Misz-masz





Dzisiaj wpadłam tylko na chwilkę. Pokazuję kilka ozdóbek kuchennych. Stara puszka i dzbanek z Ikei. Oczywiście nie mogło zabraknąć akcentu w modnym kolorze miętowym :) A dla towarzystwa ludowy ptaszek - gil oraz konik, który już kiedyś gościł na blogu, a którego niebawem przemaluję i zdekupażuję.
Chciałam również wszystkich z Warszawy i okolic zaprosić serdecznie na koncert Sun Day Band do klubu Tygmont w najbliższy piątek. Po koncercie warsztaty salsy i dyskoteka.
Dobra zabawa gwarantowana!

9 komentarzy:

  1. U Ciebie jak zwykle urocze drobiazgi. Zastanawiam się, gdzie to wszystko przechowujesz :))
    Często swego czasu chodziłam do Tygmontu - na jazz i na salsę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda takiego ślicznego konika pod decoupage! Ja mam drewnianą świnkę z ruchomymi nóżkami - może się zamienimy? Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej!Puszka jest super!Bardzo mi sie podoba:)
    Pozdrawiam cieplusio:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, drobiazgi jak zwykle urocze i też się zastanawiam, gdzie trzymasz to wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne te twoje drobiazgi ;) Zapraszam Cie do mnie na wymianke lawendową http://handmade-by-kamila.blogspot.com/2012/08/wymianka-lawendowa.html

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię i mietę i ten kolorek również !

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne drobiazgi, a dzbanuszek ponad wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ilekroc jestem w Ikea to zaglasam na te dzbanki, ale brak miejsca w kuchni skutecznie mnie odstrasza od kupna :(
    Puszka cudowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne ozndoby, puszka świetna.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń