04.09.2012

Zapachniało jesienią





Nastał wrzesień. A skoro wrzesień, to muszą być wrzosy :) Oczywiście moimi ulubionymi są te w tradycyjnym wrzosowym kolorze, ale myślę, że na białe też się jeszcze skuszę :) Liści pod drzewami przybywa, zaczyna się sezon na kasztany i dynie. A u mnie zamiast soczyście pomarańczowego warzywa pojawiła się dynia srebrzysta, nieduża, ale za to w sam raz, by pomieścić w niej różne drobiazgi.

15 komentarzy:

  1. Oj wrzosy są przepiękne zarówno fioletowe jak i białe :) ja mam w domu mniej bujne, ale jednak muszą być we wrześniu - to prawie jak choinka w grudniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I u mnie juz jesiennie, ale za sprawa bialych dyni i wrzosow.
    Ta twoja srebrna jest bardzo interesujaca:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie też widać jesień, ale raczej przez przygotowania kawałeczka pola pod truskawki (mnóstwo pracy, ale jaka radość będzie ze swoich owocków :)) i babie lato ;D pajęczyska wszęęęęędzie!

    OdpowiedzUsuń
  4. No, a ja jeszcze nie mam ani jednego wrzosa, ale juz planuje ich zakup, tyle, ze nie tak szybko, bo maja wrocic jeszcze letnie dni z 30stostopniowa temperatura. Wrzosy nie uciekna:-)
    A Twoja dynia jest przesliczna!
    sciskam cieplo
    B.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wrzosy we wszystkich kolorach,ale jeszcze nie kupiłam,żeby jak najbardziej odsunąć myśli o jesieni.
    Dynia przecudna!Naprawdę kolor ma zjawiskowy!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Jesień zbliża się wielkimi krokami - oby tylko była złota :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o dobrze, że mi przypomniałaś :) miałam się wybrać po wrzosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też lubię wrzosy ale jednak bardziej w naturze ... w ogrodzie rosną wrzoścce ...
    fajniutka dynia

    OdpowiedzUsuń
  9. Dynia srebrzysta jak z bajki o Kopciuszku :)
    U mnie już dziś coś o dyni... w słonecznym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. twoja dynia zachwycająca:))...ja właśnie wróciłam z grzybobrania...przytachałam do domu wrzos i mech:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesień już widać coraz bardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna dynia, ja też lubię wrzosy są dla mnie symbolem złotej polskiej jesieni.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tez lubię wrzosy ale jakoś nie umiem z nimi postepować. Wielokrotne próby zawsze kończyły się ich smiercią. Ukułam nawet hasło reklamowe: "Ratujcie wrzosy! Nie dawajcie ich Edycie :)"

    OdpowiedzUsuń
  14. Dynia bardzo awangardowa, ale urocza ;-) Ja mam swojskie, minimum 5 kg kazda - i gdzie to trzymać?!
    Jutro lecę po wrzosy do Lidla ;-)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię wrzosy :) a kasztany kojarzą mi się z kasztanowymi ludkami z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń