04.11.2012

Klosz do pary





Dziś dzień minął mi pod znakiem zakupów. W jednej z sieciówek wpadł mi w oko ten mały klosz. Stworzył idealną parę z kloszem zrobionej przez mnie paterki. Teraz czeka mnie praca nad mniejszą paterką do tego właśnie nowego klosza. Już świta mi w głowie pewien pomysł, ale na razie nie zdradzę szczegółów :)

16 komentarzy:

  1. Ładna aranżacja! I klosz świetny, sama bym się nie oparła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham takie klosiki:) sliczne!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super , że udało Ci się dostać taki klosz....ja właśnie swój pobiłam..może kiedyś trafię... Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem patery :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny ten klosz... hm... a wiesz, że ja jeszcze nie mam żadnego ... muszę też kupić przed świętami
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. oj swietne:)ja chce takie wysokie przeznacone na zegar i niskie a szerokiena ciasto:)jak na razie mam jeden posredni na ser;)sświetne piorko:)i serdusio tez:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne zakupy i śliczne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne wyszywane serce, jeśli jest to pani własnoręczna robota to proszę o porady, gdyż planuję handmade gifts for friends :)i niezmiernie by mi się przydały dobre myśli od kogoś pełnego tylu inspiracji, pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie - www.qualle.blog.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serducho nie jest mojej roboty, zostało zakupione w lokalnym sklepiku.

      Usuń
  9. A jak zrobiłaś paterkę? Bardzo mnie to ciekawi, podobnie jak pomysł na drugą. Przy okazji kloszy, masz takie fajne pomysły, może mi doradzisz :) Kupiłam kiedyś takiego sporego szklanego cosia jakby głęboką paterę na nóżce z przykrywką, wszystko przezroczyste. Jest naprawdę dość głęboka, ze 20 cm i tyle samo średnicy, nie mam pomysłu co tam wrzucić. Raz włożyłam kasztany, ale zapleśniały i od roku stoi pusta ;) We wrześniowym wpisie o krzesłach nawet ją widać, na białej komodzie obok okna. A może dać jej spokój, niech tak stoi pusta?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygladaja jak z jednego kompletu :) Fajnie tak znalesc rzeczy w zupelnie roznych miejscach a tworzace taki zgrany duet.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podobają mi się takie klosze i muszę w końcu zaopatrzyć się w choć jedną sztukę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny , cudowny blog i cieszę się , że mogę tu wpadać i podglądać. Uwielbiam klosze i Skandynawskie klimaty tak jak Ty. Sama dorobiłam się niezłej kolekcji , czasem je pokazuję , ale zawsze tęsknię za kolejnymi , choć nie mam już miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna aranżacja. Ja mam ogromna słabośc do wszelkich talerzyków czy pater z kloszami. Sa cudowne i nostalgiczne.
    Pozdr An

    OdpowiedzUsuń