29.02.2012

Muzycznie

Dzisiaj krótka informacja o zespole mojego narzeczonego. Do Sun Day niedawno dołączył gitarzysta, zespół nagrał też demo. Żeby posłuchać, klikamy TU i odtwarzamy utwory o tajemniczo brzmiących tytułach "Arytmia", "Miss Shameless" i "Przepraszam".
Miłego słuchania :)

25.02.2012

Kurki złotopiórki





Wczoraj pogoda była niemal wiosenna, przez co zaczęłam myśleć już o wielkanocnych dekoracjach. Postanowiłam zacząć od ozdób bardziej praktycznych. I tak powstały kolczyki z kurami :)
A przy okazji zakupów trafiłam na ozdobną tasiemkę z motywem serduszek i koron oraz delikatne drewniane sylwetki ptaszków, które można użyć np. w scrapbookingu.

23.02.2012

Pisze pani na maszynie...






Dziś wszystko robimy na komputerze i nie wyobrażamy sobie bez niego życia, ale jeszcze nie tak dawno temu w biurach wszechobecne były maszyny do pisania. Najpierw mechaniczne, później elektryczne. Jako mała dziewczynka lubiłam przychodzić do mamy do pracy i stukać w klawisze wielkiej maszyny made in ZSRR. Został mi wielki sentyment do tych dość topornych urządzeń, więc przygarnęłam jeden ponadtrzydziestoletni egzemplarz.

21.02.2012

Zaklinanie wiosny




Chociaż zima na razie nie odpuszcza i funduje nam roztopy na zmianę z przymrozkami, u mnie już czuć wiosnę :) Zmęczył mnie szaro-bury zimowy krajobraz, więc do domu zaprosiłam żółte żonkile i niebieskie szafirki. A w kolejce do zdobienia ustawiają się już jajka. W tym roku będzie rustykalnie i ludowo :)

18.02.2012

Z Paryżem w tle





Dziś trochę francuskich klimatów. Jest więc i wieża Eiffla, i buldog francuski :) A na deser malutki słoiczek akacjowego miodu. Za to wieczór najlepiej spędzić oglądając film "O północy w Paryżu" lub słuchając niesamowitego głosu Edith Piaf.

16.02.2012

Powiedział Bartek...






...że dziś Tłusty Czwartek. I dlatego obowiązkowo pączki muszą być :) Chociaż tak naprawdę nie przepadam zbytnio za pączkami, w tym szczególnym dniu wyjątkowo mi smakują :) A żeby było bardziej odświętnie, wyjęłam z kredensu zabytkowy talerz z lat trzydziestych ubiegłego wieku i filiżankę, którą dostałam jako część prezentu walentynkowego. Natomiast na ostatnim zdjęciu przywieszka do telefonu, którą zrobiłam na specjalne zamówienie. Użyłam szklanych koralików fasetowanych oraz malachitu, który według wierzeń chroni przed "złym okiem".
Dziękuję wam serdecznie za komentarze i jest mi niezmiernie miło powitać nowych obserwatorów :) Życzę wam pysznego Tłustego Czwartku i szalonej końcówki karnawału :)

14.02.2012

Nie tylko od święta





Święto Zakochanych, zupełnie obce, bo musimy papugować po innych i bezwstydnie komercyjne, bo wszystko jest na sprzedaż, nawet miłość. A dla mnie Święto Zakochanych trwa cały rok na okrągło! Jeśli już mamy swoją drugą połówkę, to powinniśmy sobie okazywać czułość nie tylko od święta. Czasem wystarczy po prostu uśmiech, cmoknięcie w policzek, dotyk dłoni... Bo życie składa się z drobiazgów.
Życzę wam dużo miłości przez cały czas!

11.02.2012

Losowanie i nowy królik

Przyszła pora ogłosić wyniki mojego candy. Nie spodziewałam się aż tylu chętnych, jestem więc mile zaskoczona :) Dziękuję wam, moje drogie, za udział w zabawie i za odwiedzanie mojego bloga. Żeby nie marnować papieru (bo jestem wielką miłośniczką lasów), skorzystałam z maszyny losującej. I tym sposobem zwycięskim numerem jest 4, czyli KaJa. Kochana, poproszę o adres na maila.




A teraz kolejny nabytek do mojej kolekcji, czyli ceramiczny króliczek w kolorze pistacjowym :) Powoli zaczyna mi brakować miejsca na półkach, ale co tam, w końcu to naturalne, że króliki się mnożą ;) Natomiast jeszcze przed Sylwestrem ususzyłam pomarańcze. Lubię używać ich do dekoracji, tak samo jak suchych kwiatów.

08.02.2012

Porcelana, zakładki i seriale





Dziś post nieco pospieszny i trochę chaotyczny. Na wstępie pokażę małe co nieco, które upolowałam przy okazji zakupów. Mlecznik urzekł mnie swoim klasycznym kształtem i delikatnym zdobieniem, a pochodzi z fabryki porcelany w Wałbrzychu. Natomiast biały ptaszek przykuł moją uwagę prostotą i właśnie kolorem. Do tego doszła jeszcze kulista świeca o zapachu karmelowej kawy :)
Podczas niedawnej choroby powstały takie oto dwie dwustronne zakładki do książek. Niestety katar i kaszel nie służą pracy twórczej, toteż nie jestem z zakładek zbytnio zadowolona.
Tymczasem Ania z bloga Srebrnolistka zaprosiła mnie do zabawy serialowej. A więc słów kilka o moich ulubionych serialach.

Muszę przyznać, że telewizję oglądam niezwykle rzadko. Ale jeśli już włączam "pudło", to zwykle, żeby rozerwać się przy historiach kryminalnych. Nie lubię jednak amerykańskich produkcji, w których wszyscy biegają z bronią w ręku i bez przerwy coś wybucha. Wolę spokojne czasy minionych epok, dlatego uwielbiam "Sherlocka Holmesa" oczywiście tylko z Jeremym Brettem w roli głównej. Oglądam też serie "Poirot" z Davidem Suchetem i "Panna Marple" z Geraldine McEwan. A jeśli chcę się pośmiać, to przy "Pan wzywał, Milordzie?" Natomiast z polskich seriali najbardziej lubię "Wojnę domową". Szalenie podoba mi się gra Ireny Kwiatkowskiej i Aliny Janowskiej.
Teraz powinnam wytypować 5 blogów, które zaproszę do zabawy w seriale. Zatem zapraszam Elizę, Grażynę, Buranę, Anię i Mrs-Pereirę.
A na koniec chciałam wam z całego serca podziękować. A za co? Oczywiście za wsparcie, każde dobre słowo i zaglądanie do mnie :) Nawet nie wiecie jak ucieszyło mnie, że liczba obserwatorów przekroczyła 200, a liczba odwiedzin bloga to ponad 30,000. Dziękuję ślicznie i pozdrawiam :)

05.02.2012

Cepelia





Dziś będzie na ludowo :) Wiecie jak bardzo lubię nasz rodzimy folklor i ludowe rękodzieło, dlatego nie tylko odwiedzam różnorakie jarmarki i skanseny, ale też sama "odstawiam cepelię". Oto co zmalowałam ostatnio. Malutką nieckę, którą pokazywałam tu, pomalowałam rustykalną bejcą (kolor buk) i ozdobiłam minimalistycznie motywami nie typowo ludowymi, ale po prostu pasującymi kolorystycznie. Jakiś czas temu zakupiłam też ptaszka z surowego drewna, który wreszcie doczekał się nowej szaty. Tym razem użyłam tradycyjnych ludowych wzorów. A na koniec miniaturki wiejskich dzbanów. Ten biały ma już tyle lat, że zasłużył na miano vintage.

02.02.2012

Z Kraju Wschodzącego Słońca




Jak zapewne zdążyłyście zauważyć, jestem wielką miłośniczką Japonii - jej tradycji, muzyki, kultury i popkultury. Wiele radości sprawia mi pisanie artykułów do poświęconego Japonii magazynu Torii. Kolekcjonuję także różne rzeczy pochodzące z tego odległego kraju, w szczególności ozdobne pałeczki do ryżu. Mam ich kilkanaście par i nie zamierzam na tym poprzestać :) Bardzo podoba mi się również japońska ceramika, dlatego nie mogłam sobie odmówić nabycia czarki do herbaty. Japończyków cechuje niesamowita dbałość o szczegóły oraz zamiłowanie do dekoracji, dlatego nawet tak pospolita rzecz jak wykałaczki z ostatniego zdjęcia są elegancko zapakowane.