06.06.2013

Porcelana i kwiaty







Obydwie rzeczy lubię zarówno osobno, jak i razem, czyli kwiaty na porcelanie :) Dziś znów post na szybko i niezupełnie o tym, o czym chciałam tak naprawdę napisać, ale czas niestety jest dla mnie bezlitosny.
Filiżankę o nietypowym kształcie wyszperałam w lokalnym sklepiku, kwiaty zaś to fragmenty stojących w domu bukietów oraz delikatna firletka zauważona podczas spaceru. Zdjęcia niezbyt udane, bo i dobrego światła ostatnio natura skąpi. Dzisiejszego ranka przywitała mnie mgła, przez co mam wrażenie, że zaraz nadejdzie jesień zamiast lata.

5 komentarzy:

  1. An. kochana gdy spojrzałam na te delikatnie różowe goździki pomyślałam, że bardzo pasują do Ciebie :)
    Cieplutko pozdrawiam mimo deszczu :*

    OdpowiedzUsuń
  2. goździki... kto ich zapachu nie kocha ?... ja nie znam osobiście...
    widzę, że zaczynasz kolekcjonować porcelanę... to cieszy

    OdpowiedzUsuń
  3. Goździki w ostatnim czasie często gościły w moim wazonie i zdziwiłam się bardzo jak długo potrafią zachować świeżość!Piękne.
    Pozdrawiam słonecznie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Filizanka bardzo ciekawa, a gozdziki troszke zapomniane przeze mnie kwiaty a jakie sliczne.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze, że takie drobiazgi pozwalają się uśmiechnąć mimo brzydkiego, szarego dnia... też lubię filiżanki. Ostatnio sobie pomyślałam, że fajne byłoby z każdej podrózy przywozić takie cacuszka :)

    OdpowiedzUsuń