14.06.2013

Wędrówki przedmiotów






Wreszcie pogoda zrobiła się odpowiednia na tę porę roku. I chociaż nadal jestem zabiegana, to słonko zdecydowanie poprawia mi humor. Moje peonie już przekwitają, zastanawiam się więc jakie kwiaty wstawić do wazonu w następnej kolejności.
Jakiś czas temu parę przedmiotów wyruszyło w drogę do różnych polskich miejscowości. Paczuszki dotarły, więc mogę zdradzić, że filiżanka z tego posta powędrowała do przyjaciółki ze Śląska. A przedmioty z dzisiejszego posta - pojemniczek na przydasie i serducho - trafiły do dwóch przesympatycznych blogowiczek.
Muszę się też pochwalić, że mój mężczyzna pod koniec maja zdał za pierwszym podejściem egzamin praktyczny na prawo jazdy.

4 komentarze:

  1. U mnie jeszcze kwitną . Fajne rzeczy przygotowałaś.....Pozdrawiam pa.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam sie zupelnie, wczoraj siostra pokazała mi na skype że jakaś pacuszka doszła od Ciebie ale nie chcialam by zdradzała niespodizanki do mojego przyjazdu.W każdym bądź razie dizekuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie tu u Ciebie,Zostaję na dłużej.Pozdrawiam Jola z Dobrych Czasów

    OdpowiedzUsuń
  4. Superowo ozdobiony słoiczek!Gratulacje dla zdolnego kierowcy:)

    OdpowiedzUsuń